piątek, 18 stycznia 2013

Domowe ruskie pierogi


Jak każda mama a zarazem gospodyni domowa codziennie zastanawiam się co dziś zrobić na obiad. Z racji że dziś piątek postanowiłam zrobić pierogi. Aczkolwiek pierogi są dostępne w każdym hipermarkecie i wystarczy ich własnoręcznie tylko podgrzać lub ugotować. I chociaż od wielu osób słyszałam a po co ja będę się męczyć, przecież z tymi pierogami tyle pracy i ile czasu to zajmuje. Ja jednak lubię się trochę pobawić i przygotować obiad własnoręcznie. Pozostała jeszcze kwestia nadzienia, bo przecież każdy lubi z czym innym. Tym razem jednak postanowiłam zrobić z serem i ziemniakami czyli ,,ruskie", chociaż z Rosją nie mają nic wspólnego. Pierogi to tak naprawdę polskie danie. Chociaż każdy wie jak się je robi i podstawa w farszu jest taka sama to jednak każde smakują inaczej. Ja do farszu dodaję pieprz ziołowy(tak robi moja mama a wcześniej babcia) co czyni je niepowtarzalne w smaku. Tak więc szybko zabrałam się za przygotowania i nim cała rodzinka wróciła, to w domu już pachniało smażoną cebulką i pierożkami. I chociaż zrobiłam ich dosyć dużo to jednak bardzo szybko zniknęły. A  ja mam satysfakcje że rozpieszczam moją rodzinkę.  A  ja mam satysfakcje że rozpieszczam moją r  rodzinkę. A  ja mam satysfakcje że rozpieszczam moją rodzinkę.

ciasto:

1/2 kg mąki
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki gorącej wody
1 jajko
szczypta soli

wykonanie:

Z podanych składników zarabiamy ciasto i wkładamy do woreczka żeby nie wyschło, w tym czasie przygotowujemy farsz. Do farszu potrzebowałam:

farsz: 

1 kg ziemniaków
1/2 kg białego sera
2 średnie cebule
2 łyżeczki pieprzu ziołowego
sól
pieprz czarny

wykonanie:

Ziemniaki obrać i ugotować w słonej wodzie, odcedzić i dokładnie pognieść. Pozostawić do wystygnięcia. Cebulę oczyścić, pokroić w kostkę i usmażyć na oleju z dodatkiem masła. Ziemniaki połączyć z serem dodać usmażoną cebulkę (ja smażę na brązowo wtedy jest bardziej aromatyczna) i przyprawić colą oraz pieprzami do smaku.

Przygotowane ciasto wyciągnąć z woreczka i rozwałkować na podsypanej mąką stolnicy,(pamiętając aby ciasto nie było za grube). Z rozwałkowanego ciasta szklanką wycinać kułka, nakładać łyżeczką farsz i sklejać brzegi. ja jeszcze sklejony brzeg zawijam w lewą stronę i powstają falbanki. Gotowe pierogi wrzucać partiami  do wrzącej słonej wody, gotować 1-2 minuty od wypłynięcia. Podawać polane roztopionym masłem oraz cebulką. można również podsmażyć na rumiano. Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz